Ks. Lemański "zostanie porzucony jak niepotrzebny niedopałek papierosa"!

Mały Dziennik
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odniósł się na swoim facebooku, do skandalicznego wpisu ks. Lemańskiego, pupila "Gazety Wyborczej", w którym ten ostatni zaatakował abp. Marka Jędraszewskiego za obronę życia. Ks. Isakowicz-Zaleski z troską pochylił się nad omotanym przez lewicowo-liberalne media zagubionym kapłanem. - "Trzeba się tym bardziej modlić się za niego, aby zrozumiał wreszcie w czyje sidła wpadł. Na nawrócenie i powrót do Owczarni Pana nigdy nie jest za późno. - stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski.




Ks. Lemański zwracając się do abp Marka Jędraszewskiego napisał na swoim facebooku:

 

"Proszę nie przywoływać w swoich wywodach obrazu "selekcji na rampie". Wobec ludobójstwa dokonanego na Żydach, Kościół, a raczej bardzo wielu Jego synów i córek, nie zdało egzaminu z miłości bliźniego. Biskup krakowski, mając Auschwitz i Płaszów na wyciągnięcie ręki, nie ma prawa sięgać do tamtych obrazów."

 

Ks. Isakowicz-Zaleski stwierdził, że ks. Lemański "wyciera przy tym swoje usta papieżem Franciszkiem oraz niezłomnymi kardynałami Stefanem Wyszyńskim i Franciszkiem Macharskim. Jakież to żałosne..."

 

Dalej ks. Isakowicz zdradził, że zna wielu księży, którzy z bardzo różnych powodów (często nie z własnej winy) odeszli z kapłaństwa, jednak w przeciwieństwie do ks. Lemańskiego pozostali oni prawymi ludźmi, realizując się w innych powołaniach w zgodzie z Bogiem i Kościołem. 

 

-Tutaj jednak mamy przypadek patologiczny, czyli obsesyjne przekonanie o swojej wyższości i nieomylności. Na dodatek frustrację i agresję. Prawdopodobnie "sekta z Czerskiej" podsyca to wszystko u niego, używając go jako narzędzie do swoich cynicznych celów. - zdiagnozował przypadek ks. Lemańskiego.

 

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zauważył również analogię, że podobne działania wobec Kościoła stosowała komunistyczna bezpieka posługując się środowiskiem "księży-patriotów" próbowała atakować Kościół od środka. Jednak zgodnie z ewangelią wg św. Mateusza: Kościół jest zbudowany na skale i bramy piekielne go nie przemogą.

 

Kapłan zastanawiał się także nad przyszłością zbuntowanego duchownego: 

- Co będzie dalej z Wojciechem Lemańskim? Prawdopodobnie będzie nadal atakować kogo się tylko da. Przecież sam Adam Michnik oczekuje od niego, aby nie zwalniał tempa. Spodziewam się więc, że jego kolejny paszkwil będzie o Jasnej Górze, św. Janie Pawle II, placówkach charytatywnych Caritas czy Oknach Życia, które ratują ludzkie życie. Tyle tylko, że wcześniej czy później zostanie on porzucony jak niepotrzebny niedopałek papierosa. Tak jak to "oświeceni" manipulatorzy uczynili z wieloma innymi.

 

Swój wpis, ksiądz Isakowicz-Zaleski zakończył prośbą o modlitwą za zagubionego kapłana. - Trzeba się tym bardziej modlić się za niego, aby zrozumiał wreszcie w czyje sidła wpadł. Na nawrócenie i powrót do Owczarni Pana nigdy nie jest za późno.



Autor: fk

Źródło: facebook.com

19:04 10 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie