Koty Prezesa warte grube tysiące! Książka znana na całym świecie trafiła na aukcję. Razem z autografem

Twitter
Oczy świata skupione były na Polsce. A w zasadzie na lekturze Jarosława Kaczyńskiego. Prezes zapoznał się już z nią jednak i wykonał niezwykły gest.




Wybitny trolling Jarosława Kaczyńskiego rozwścieczył polityków opozycji. Z trybuny sejmowej sypały się w jego stronę gromy, a prezes zza okularów przeglądał jedynie „Atlas kotów”. Tomasz Lis zagubił się w całej sytuacji, politycy tracili animusz, a Kaczyński czytał co jakiś czas uśmiechając się znacząco.

 

Problem Lisa był znaczący: chodziło o pieniądze. „Atlas” został wydany przez jego zleceniodawców, Ringier Axel Springer i dostępny jest w sklepie Newsweeka. Nie mógł więc jednocześnie krytykować prezesa i wspierać sprzedaż.

 

Popołudniu, w dniu piątkowych obrad, Jarosław Kaczyński zakończył lekturę. Swój egzemplarz podpisał jednak i wystawił na aukcję. Cały dochód pójdzie na Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Zamiast nominalnej wartości (9,99 zł) przyniesie jednak sporo zysku organizacji.

 

Wystawiona na Allegro książka już przekroczyła 25.000 zł, a to wciąż nie koniec. Licytacja zakończy się dopiero jutro o 21.00. Wtedy też zwycięzca zostanie ogłoszony na wielkim koncercie charytatywnym „Granie na Szczekanie” w Filharmonii Krakowskiej.

 

Cały dochód ma zostać przeznaczony na zakup aparatu USG dla zwierząt. Im więcej uda się uzbierać, tym lepsza konfiguracja zakupionego sprzętu.

 

Na 11:47, kiedy ten artykuł jest publikowany, najwyższa zaproponowana kwota do 25.100 zł. Prawdziwy przeskok nastąpił jednak wczoraj popołudniu, kiedy zaproponowane 2.000 zł przebito przeszło 10.000 zł. To jak, są tu jacyś fani kotów?

 

„Dla przyjaciół zwierząt

Z bardzo serdecznymi pozdrowieniami

24 XI 2017 r.

Jarosław Kaczyński”



Autor: mm

Źródło: MalyDziennik.pl

12:02 26 listopada 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie