Kiedyś gangster i handlarz narkotykami, dziś… Jedno wydarzenie całkowicie zmieniło jego życie

hellochristian.com
Życie tego człowieka to gotowy scenariusz filmowy. Cesar Carbello, niegdyś handlarz narkotykami i gangster, spotkał Jezusa. Bóg przyszedł do niego w najmniej spodziewanym momencie.




Lekarze nie dawali mu żadnych szans, kiedy znalazł się w szpitalu z raną postrzałową. Dziś mężczyzna nie ma wątpliwości, że został cudownie przywrócony do życia. 

 

"To było tak, jakbyś zasnął, a ktoś we śnie chwyciłby cię za rękę” - opowiada były gangster.  "Kiedy ta ręka chwyciła mnie, poczułem obecność, majestat, ogień, życie, chwałę samego Jezusa Chrystusa".

 

„Nagle ku zdziwieniu lekarzy się obudziłem. Przecież według nich byłem martwy. Lekarz już notował mój zgon w dokumentacji medycznej. A ja się obudziłem, szukałem wzrokiem tego ramienia, które mnie trzymało, ale nigdzie go nie było” - mówi Carbello. 

 

"Lekarz, który pracował w zawodzie od 30 lat, powiedział mi, że nigdy czegoś takiego jeszcze nie widział. To, co się wydarzyło, nie miało żadnego racjonalnego wyjaśnienia z punktu widzenia medycyny. Dopytywałem się go, co takiego właściwie się stało. Miał dla mnie tylko jedną odpowiedź. Pochylił się nade mną i wyszeptał mi do ucha: „To był Bóg ".

 



Autor: gb

Źródło: hellochristian.com/Mały Dziennik

9:10 17 lipca 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie