RELIGIA

„Jeśli nie ma diabła, nie ma [potrzeby] Zbawiciela”. Arcybiskup MIAŻDŻY generała jezuitów!

Brak wiary w osobowe zło pociąga za sobą utratę wiary w Jezusa – podkreśla arcybiskup Charles Chaput w swoim cotygodniowym tekście. I trudno nie dostrzec w tym polemiki z wypowiedzią generała jezuitów, który przekonuje, że diabeł jest tylko konstruktem socjologicznym.

W swoim tekście Chaput przypomniał słynny wykład Leszka Kołakowskiego, który zaznaczał, że nie można zrozumieć naszej kultury, jeśli nie traktuje się zła poważnie. – Diabeł i zło są stałym elementem historii ludzkości i walki każdej duszy – analizował myśl Kołakowskiego Chaput. I dodawał, że filozof ten – w odróżnieniu od wielu hierarchów Kościoła nie rozumiał diabła jako konstruktu spocjologicznego, ani symbolu ciemności w naszych sercach, ale jako realną osobę.

 

– Nowoczesny świat sprawia, że trudno jest uwierzyć w diabła – pisał arcybiskup Chaput i dodawał, że to utrudnia także uwierzenie w Jezusa i Jego zbawczą misję. – I o to zresztą chodzi – dodał.

 

Arcybiskup przywołał wyrażenie średniowiecznych teologów, którzy jasno wskazywali, że „Nullus diabolus, redemptor nullusa”, jeśli nie ma diabła, to nie ma [potrzeby] Zbawiciela. – Bez uznania istnienia diabła trudno wyjaśnić, dlaczego Jezus musiał przyjść na świat, aby cierpieć i umrzeć za nas – zaznaczył amerykański hierarcha.

Źródło: LifeSiteNews

Komentarze

Zobacz także

Apokalipsa dzieje się na naszych oczach! Czy tak zaczyna się ostateczne starcie końca świata?

Redakcja malydziennik

Wielki ingres abp. Jędraszewskiego. "Podejmijcie wraz ze mną trud głoszenia Chrystusa"

Redakcja malydziennik

Dziś rozważ tę Drogę Krzyżową. Zupełnie zmienisz swoje życie!

Redakcja malydziennik
Ładuję....