Jeśli Bóg wyrzekł się Izraela, to dlaczego nie może wyrzec się nas? O absurdzie antyjudaizmu i antysemityzmu

Jutrznia dziś rano, niezwykle mocno przypomina o tym, że Boże wybranie nie może zostać zniszczone przez niewierność człowieka. Jeśli Bóg wybrał naród, to on jest wybranym. Wierność czy niewierność nie może tego zmienić.




„Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, byś spośród wszystkich narodów, które są na powierzchni ziemi, był ludem będącym Jego szczególną własnością, ponieważ Pan was umiłował i chce dochować przysięgi danej waszym przodkom. Wyprowadził was mocną ręką i wybawił was z domu niewoli, z ręki faraona, króla egipskiego. Uznaj więc, że Pan, Bóg twój, jest Bogiem; Bogiem wiernym, zachowującym przymierze i miłość do tysiącznego pokolenia względem tych, którzy Go miłują i strzegą praw Jego” (Pwt 7, 6b. 8-9) - czytamy w Jutrzni słowa z księgi Powtórzonego Prawa.

 

Oczywiście te słowa odnosimy jako chrześcijanie do Nowego Izraela, ale w znaczeniu literalnym (także aktualnym) odnoszą się one do Izraela po prostu. A jeśli przestałyby być one aktualne, jeśli Bóg wyrzekłby się ich, to w imię czego miałby zachować wierność wobec niewierności ludzi Kościoła, biewierności swojego Ludu?  Jeśli Bóg wyrzekł się Izraela, to dlaczego nie może wyrzec się nas? Bóg nigdy nie rezygnuje ze swojego wybrania, a Jego decyzje są wieczne. To są pytania, które u progu Wielkiego Postu, także za sprawą czytań warto sobie zadawać.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

12:29 14 lutego 2018






Popularne

Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie