POLITYKA

Jak ks. Sowa reaguje na ujawnione rozmowy? "Nauczka jaką daje…"

Ks. Kazimierz Sowa został bohaterem najnowszych ujawnionych nagrań z restauracji Sowa i Przyjaciele. Nie stawiają go one w najlepszym świetle, a sam kapłan lakonicznie komentuje zajście. Na Facebooka wrzucił jednak ciekawe oświadczenie.

I zaczyna je ostro: "Nie zamierzam się tłumaczyć z faktu, że czasem spotkam się ze znajomymi przy okazji np. ich imienin". Ks. Kazimierz Sowa przeprosił w poście za słownictwo – "Po prostu nie należy przeklinać i to nie tylko kiedy jest się księdzem".

 

A reszta oświadczenia sprowadzona została do ponownego zapewnienia, że tłumaczył się z zajścia nie będzie. "Generalnie sytuacja, w której ktoś podsłuchany musi się tłumaczyć a podsłuchujący pewnie zacierają ręce nie jest normalna" – napisał ks. Sowa.

 

Poniżej całość oświadczenia:

Źródło: Facebook

Komentarze

Zobacz także

Nie wierzysz w Boga? No to posłuchaj historii ludzi, którzy przeżyli katastrofę awionetki

Redakcja malydziennik

Orban dokonał rzeczy niemożliwej – oddał Węgrom ich własny kraj! Fidesz popiera aż 60 proc. Węgrów!

Dziecko zrobiło film na rocznicę Akcji „Kutchera”. Wzruszający. Musisz go zobaczyć!

Ładuję....