POLITYKA

Jak chcesz iść do nieba, to WEŹ SIĘ DO ROBOTY! Papież: "To nie tak, że Jezus zrobił już dla nas wszystko, a my nie musimy nic robić"

Wielki Post ze swej natury jest czasem nadziei, ale do nieba nie pojedziemy karetą – jasno przedstawił Ojciec Święty. Katechezy na Placu św. Piotra wysłuchało 10 tysięcy osób.

„Wielki Post jest pielgrzymowaniem do Jezusa Zmartwychwstałego, jest czasem pokuty, a także umartwienia, ale nie jest celem samym w sobie, lecz służy temu, abyśmy zmartwychwstali z Chrystusem, abyśmy odnowili naszą chrzcielną tożsamość, to znaczy narodzili się na nowo «z wysoka», z Bożej miłości. Dlatego właśnie Wielki Post jest ze swej natury czasem nadziei” – powiedział Ojciec Święty.

 

Papież dodał, że Wielki Post jest czasem nadziei. Przywołał w tym celu czterdziestoletnią wędrówkę Izraelitów przez pustynię, która była długa i żmudna, pełna chęci kroków wstecz. Jednak Bóg jest wierny i doprowadził ich do Ziemi Obiecanej. Ta wędrówką była przejściem pełnym nadziei, z niewoli do wolności. Drogą do pełni życia była też Pascha Jezusa Chrystusa. 

 

„Aby otworzyć tę drogę, to przejście, Jezus musiał ogołocić się ze swej chwały, upokorzyć się, stać się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Otwarcie nam drogi do życia wiecznego kosztowało Go wszystką Jego krew, a dzięki Niemu jesteśmy wybawieni z niewoli grzechu. Jednak nie znaczy to, że On uczynił wszystko, a my nic nie musimy robić; że On przeszedł przez krzyż, a my «pojedziemy do nieba karetą». To nie tak. Nasze zbawienie jest z pewnością Jego darem, ale ponieważ jest to historia miłości, wymaga naszego «tak» i naszego udziału w Jego miłości, jak nam to ukazuje nasza Matka Maryja, a po niej wszyscy święci” – kontynuował Papież.

 

„Wielki Post jest znakiem sakramentalnym naszego pielgrzymowania od niewoli ku wolności, które zawsze trzeba ponawiać. Jest to niewątpliwie pielgrzymowanie wymagające i tak powinno być, bo miłość jest wymagająca, ale jest to pielgrzymowanie pełne nadziei. Powiedziałbym więcej: wielkopostne wyjście jest pielgrzymowaniem, w którym kształtuje się sama nadzieja. Wysiłek przechodzenia przez pustynię – wszystkie próby, pokusy, złudzenia i miraże … – wszystko to służy ukształtowaniu silnej, niezłomnej nadziei, na wzór nadziei Dziewicy Maryi, która pośród ciemności męki i śmierci swego Syna nadal wierzyła i miała nadzieję na Jego zmartwychwstanie, na zwycięstwo miłości Boga” – zakończył Ojciec Święty.

Źródło: Radio Watykańskie

Komentarze

Zobacz także

Gdy jesteś w ucisku czy utrapieniu, odmów tę modlitwę a zobaczysz poprawę!

Redakcja malydziennik

Zbigniew Boniek ZGASIŁ dziennikarkę "Wyborczej" na Twitterze!

Redakcja malydziennik

Nie będzie lewacka Hiszpania pluła Polsce w twarz! Jest pozew za…

Ładuję....