III wojna światowa nie musi wybuchnąć! Ludzie muszą tylko…

Flickr
Do wybuchu II wojny światowej by nie doszło, gdyby człowiek powrócił do Boga - przekonuje abp Fulton J. Sheen. Jego zdaniem, tylko otwarcie ludzi na Stwórcę może powstrzymać przed wybuchem III wojny światowej.




Jak przekonuje abp Sheen, współczesny świat ze swoimi potężnymi kryzysami narodził się dokładnie 13 października 1917 roku. To wtedy dzieciom w Fatimie ukazała się Matka Boża. Podczas objawień Maryja zapowiedziałą, że na świecie zapanuje pokój, jeśli świat znów zaufa Bogu: „(…) W razie gdyby ludzie nie posłuchali tego przesłania, Pani przestrzegała przed kolejną wojną: oto Rosja „rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie, dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć. Różne narody zginą” - przypomina objawienie abp Sheen w książce „Warto żyć!”. 

 

I dalej abp Sheen zauważa: ‚ Do wybuchu II wojny światowej by nie doszło, gdyby człowiek powrócił do Boga. III wojna światowa nie musi wybuchnąć i nie wybuchnie, jeśli my powrócimy do Boga jako naród. Przyczyną zimnej wojny na świecie jest to, że nasze serca i dusze nie płoną ogniem Bożej miłości”. 

 

Abp Fulton J. Sheen stawia pytanie, dlaczego Bóg, Stwórca wszechświata, zachciał w swojej opatrzności udzielić nam objawienia Matki Bożej, by nas nakłonić ponownie do modlitwy i pokuty?

 

„Po pierwsze, kiedy nasz Pan zgubił się w Jerozolimie, mając dwanaście lat, odnalazła Go tam Maryja. Skoro więc świat zgubił Chrystusa, może właśnie dzięki Maryi znowu Zbawcę zyska. Po drugie, Boża opatrzność powierzyła przezwyciężenie zła kobiecie. W owym strasznym dniu, kiedy zło zostało wpuszczone na świat, Bóg powiedział do węża w ogrodzie Eden: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę (Rdz 3,15). Mowa tu o potomstwie zła i potomstwie dobra, i to dzięki mocy kobiety zło zostanie pokonane. Obecnie żyjemy w złej godzinie, bo wprawdzie dobro ma swój dzień, ale zło ma swoją godzinę. Pan sam rzekł tej nocy, gdy Judasz wszedł do ogrodu: to jest wasza godzina i panowanie ciemności” (Łk 22,53). W ciągu godziny zło jest zdolne co najwyżej wygasić światła świata - ale rzeczywiście może to zrobić. Skoro zatem żyjemy w złej godzinie, jak pokonamy szatańskiego ducha, jeśli nie dzięki Niewieście, którą Bóg wybrał, by zmiażdżyła głowę węża?”. 

 

Na podst. abp Fulton J. Sheen, „Warto żyć!”, tłum. A. Skucińska, Wydawnictwo Esprit, Kraków 2017. 

 

 

 



Autor: gb

Źródło: Wydawnictwo Esprit

12:42 4 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie