Homoseksualna afera w Hollywood: sprawa sprzed 30 lat to wierzchołek góry lodowej, teraz Kevina Spaceya oskarża...

Baby Driver
W stronę gwiazdy "Baby Drivera" po raz kolejny padają oskarżenia o molestowanie. Tym razem nie chodzi tu o jedną osobę.




Kilka dni temu świat obiegła informacja, że przed 30 laty Spacey molestował młodego aktora. Po przeprosinach przyznał się także że jest gejem. W jego stronę poleciały liczne molestowania. Teraz jednak okazuje się, że ten epizod był zaledwie czubkiem góry lodowej.

 

CNN dotarło do 8 byłych i obecnych członków ekipy tworzącej serial "House of Cards", w którym Kevin Spacey gra główną rolę, którzy twierdzą, że aktor zachowywał się "jak drapieżnik". Miano słyszeć niestosowne komentarze, a także miał dopuszczać się dotykania osób pracujących na planie - chodzi tu głównie o młodych mężczyzn.

 

"Kładł ręce na moim ciele. Podchodził i masował mi ramiona, dotykał brzucha, obejmował w dziwny sposób" - wylicza anonimowy członek załogi "House of Cards". Kolejny przyznał, że Spacey próbował go dotykać w samochodzie i w garderobie do której dostarczył aktorowi rekwizyty. Od kiedy zaalarmował o tym przełożonych, nie spotykali się już sam na sam.

 

Netflix, producent kultowego serialu, zapowiedział, że właśnie produkowany 6. sezon będzie ostatnim, jednak odrzucił sugestie, że to z powodu afery ze Spaceyem. Obecnie jednak media podały informację, że zawieszono prace nawet nad 6. sezonem serialu.



Autor: oa

Źródło: rmf.fm

16:19 3 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie