Holenderska straż pożarna dyskryminuje ze względu na płeć i wiek - i bardzo dobrze!

Sprawa toczyła się w prowincji Geldri. 53-latka oskarżyła straż pożarną o dyskryminację po tym, jak nie przeszła testów sprawnościowych, które są takie same niezależnie od wieku i płci.




Wydanie orzeczenia w tej sprawie powierzone zostało Holenderskiemu Instytutowi Praw Człowieka. Jorien Traas, 53-letnia kobieta, która chciał wspomóc lokalnych strażaków, została odrzucona po niezaliczeniu testów sprawnościowych. Polegały one na wejściu na 200 schodków w ciągu dwóch minut z 43 kg obciążeniem.

 

Według kobiety była to dyskryminacja: te same kryteria stosowano dla kobiet i mężczyzn, a także dla młodych i dojrzałych osób. Według realiów obecnego świata - miała rację. Nie zgodzili się z nią jednak strażacy, którzy bardziej niż dyskryminacją, zajmują się ochroną życia. Wymagane testy to minimum sprawności potrzebnej do przeprowadzania sprawnych akcji.

 

Gwarantują one bezpieczeństwo ofiar, całej drużyny i otoczenia. Instytut przychylił się właśnie do ich interpretacji. Uznano, że służby mundurowe mają prawo do norm niezależnych od płci czy wieku.

 

Tym razem zdrowy rozsądek zwyciężył, ale co będzie, gdy podobna sprawa będzie znów rozważana?



Autor: zk

Źródło: dutchnews.nl

7:10 2 sierpnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie