Franciszek TOTALNIE MIAŻDŻY feministyczno-nazistowską propagandę: "taki naród ma przyszłość". Sprawdź o czym mówił!

"To oczywiste, że Zły chciał podzielić lud, aby zniszczyć dzieło Boże" - mówił Ojciec Święty, który przed kilkoma dniami wrócił na Watykan. Na środowej katechezie omówił etapy wizyty w Kolumbii.




Momentem, który najbardziej podobał się papieżowi było przynoszenie przez rodziców dzieci. "Pomyślałem, że naród, w którym rodzą się dzieci i który pokazuje je z dumą, bo są jego nadzieją, taki naród ma przyszłość" - mówił Franciszek. Staje to okoniem propagandzie starającej się wytworzyć lewacko-liberalny obraz biskupa Rzymu.

 

"To oczywiste, że Zły chciał podzielić lud, aby zniszczyć dzieło Boże, ale równie oczywiste jest to, że miłość Chrystusa, Jego nieskończone miłosierdzie jest silniejsze od grzechu i śmierci" - powiedział a propos procesu dążącego do pojednania Kolumbijczyków po wojnie domowej.

 

"Kiedy chrześcijanie dogłębnie angażują się w drogę naśladowania Jezusa Chrystusa, stają się naprawdę solą, światłem i zaczynem na świecie, i widać obfite owoce. Jednym z tych owoców są Hogares, domy, w których zranione przez życie dzieci i młodzież mogą znaleźć nową rodzinę, gdzie kocha się je, akceptuje, chroni i wspiera pomocą. A inne owoce, obfite jak kiście winogron, to powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego, które mogłem pobłogosławić i wesprzeć z radością na niezapomnianym spotkaniu z osobami konsekrowanymi i ich najbliższymi" - mówił Franciszek.

 

Na zakończenie przypomniał, gdzie każdy powinien szukać pomocy: "Oby z pomocą Maryi każdy Kolumbijczyk mógł każdego dnia robić pierwszy krok ku bratu i siostrze, a w ten sposób razem budować dzień po dniu pokój w miłości, w sprawiedliwości i w prawdzie".



Autor: mm

Źródło: Radio Watykańskie

11:49 14 września 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie