Fikcyjne małżeństwa tam to już plaga. Ale ten 22-latek przeszedł już samego siebie

Flickr
22-latek z ukraińskiej Winnicy wziął ślub z 80-latką. Mężczyzna nie kierował się jednak głębszymi uczuciami, a chęcią uniknięcia poboru do wojska.




Na Ukrainie popularną praktyką jest zawieranie fikcyjnych związków małżeńskich, aby w ten sposób uniknąć różnego rodzaju zdarzeń. Tak te mogło być w tym przypadku. 22-latek z Winnicy otrzymał pod koniec października wezwanie do wojska. Kilka dni później do urzędu trafił wniosek mężczyzny o rejestrację małżeństwa z kobietą starszą od niego blisko cztery razy. 

 

80-letnia kobieta posiada grupę inwalidzką pierwszego stopnia. Para wzięła ślub zaledwie kilka godzin po złożeniu wniosku, korzystając z przepisu pozwalającego na skrócenie czasu oczekiwania na ślub w przypadku zagrożenia życia. W dniu ślubu ojciec pana młodego udał się na komisję wojskową i powiedział, że syn jest żonaty i musi się opiekować chorą żoną, dlatego też nie może pójść do wojska. Dowódcy mają jednak podejrzenie, że małżeństwo jest fikcyjne, a chłopak chce w ten sposób uciec od poboru. 

 

Na pójście od wojska mężczyzna ma jeszcze 5 lat, ponieważ zgodnie z ukraińskim prawem może zostać powołany do służby do 27. roku życia.



Autor: gbb

Źródło: wprost.pl

18:54 17 listopada 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie