Dziecko Anny żyje, bo na swojej drodze spotkała ANIOŁY

LifeSiteNews.com
Anna dziś jest szczęśliwą matką. Była już zdecydowana na aborcję, kiedy…




Wiadomość o ciąży przeraziła Annę. Kobieta studiowała i nie chciała z tego rezygnować. Jedynym rozwiązaniem wydawała się aborcja, tym bardzie że wszyscy wokół utwierdzali ją w tej myśli. Anna czuła się pod presją. Zrozpaczona znalazła klinikę Marie Stopes w Google. Poszła tam, ale zanim przekroczyła próg, ktoś na nią czekał. 

 

„Podeszła do mnie kobieta i powiedziała:" Idziesz na aborcję? Mogę ci pomóc, jeśli nie chcesz tego zrobić.” A ja powiedziałem: "Co? Możesz mi pomóc?”. A potem zajęło mi sekundę, aby powiedzieć: "OK! Pójdę z tobą."

 

W czasie ciąży Anna codziennie chodziła do Good Counsel Network, tam znalazła wsparcie i pomoc. Od organizacji Anna otrzymała także pełną wyprawkę dla swojej córeczki,  pieniądze i bony na żywność.

 

"Czuję, że byli to ludzie wysłani z nieba, aby pomóc mi i dziecku" - mówi Anna.

 



Autor: gb

Źródło: LifeSiteNews.com/Mały Dziennik

20:54 20 listopada 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie