Duńska szkoła rezygnuje z bożonarodzeniowej imprezy, ponieważ… Oto poprawność polityczna level hard!

Flickr
Szkoła w Danii odwołała tradycyjną imprezę świąteczną, która co roku odbywa się w kościele. Powód? Niewierzący uczniowie i ich rodzice mogliby się jeszcze z tego powodu obrazić.




"Podjęliśmy tę decyzję, ponieważ w szkole mamy dzieci różnych wyznań, nie tylko chrześcijan" - powiedziała dyrektor placówki Marianne Vedersø Schmidt.  "Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z kościołami i z pewnością będziemy kontynuować tę współpracę, ponieważ daje ona wszystkim dzieciom wiedzę kulturalną i ogólną "- dodał Schmidt.

 

Decyzja dyrekcji wywołało falę krytykę nie tylko ze strony rodziców, ale też premiera Larsa Løkke Rasmussena, który pochodzi z Graested, miasta, w którym znajduje się szkoła.

 

Rasmussen interweniował, by szkoła cofnęła decyzję. Burmistrz Graesta Kim Valentin argumentował, że impreza powinna się odbyć, ale udział w niej powinien być dobrowolny. "Jesteśmy krajem chrześcijańskim i powinniśmy być z tego dumni" - napisał Valentin na Facebooku. "Nie powinno to być obowiązkowe, ale przecież Boże Narodzenie jest ważną częścią naszej kultury."

 

"Nie rozumiem, dlaczego nasza tradycja musi być nam odebrana, tylko dlatego, że ktoś inny wierzy w coś innego” - zastanawia się jeden z rodziców. "Pochodzę z małej społeczności, w której Kościół jest ważny, a te tradycje są piękne, pamiętam, że uczestniczyłem w nich sam jako małe dziecko” - dodał. 

 

W Danii coraz mniej osób deklaruje wiarę w Boga. We wrześniu 2016 r. ujawniono, że aż 10 000 osób opuściło Kościół w Danii w ciągu trzech miesięcy z powodu ogólnopolskiej kampanii ateistycznej nakłaniającej ludzi do kwestionowania boskości Jezusa i znaczenia wiary w Boga.

 



Autor: gb

Źródło: helloChristian.com/Mały Dziennik

12:40 17 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie