Donald Trump miał szansę ponownie zostać „Człowiekiem roku”. Po jego odpowiedzi szczęka opadła magazynowi!

The Atlantic
Tytuł „Człowieka roku” magazynu „Time” to już prawdziwa legenda. Nagradzana jest najważniejsza osoba świata – pozytywna lub negatywna. I tak od 1927 roku. Prezydent USA pokazał jednak co myśli o tej tradycji.




W 2016 roku na okładce magazynu „Time” pojawił się Donald Trump, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, który przy bardzo silnym sprzeciwie wygrał wyścig wyborczy z Hillary Clinton. Od piątku trwały jednak spekulacje, że nowym-starym „Człowiekiem roku” będzie ponownie on.

 

„Magazyn Time zadzwonił aby powiedzieć, że PRAWDOPODOBNIE ją będę uznany „Człowiekie roku”, jak w zeszłym roku, ale musiałbym zgodzić się na wywiad i sesję zdjęciową” – napisał na Twitterze Donald Trump. Dodał także, że „prawdopodobnie to nie jest dobre” rozwiązanie i rozłączył się.

 

Redakcja magazynu milczy. „Time” zapowiedział, że sprawa nie będzie komentowana do dnia ogłoszenia werdyktu. Potwierdzono jednak, że rozmowa z Trumpem w sprawie sesji zdjęciowej odbyła się.

 

Na okładce zeszłorocznego „Time” przedstawiony był odwrócony do czytelnika Donald Trump, obok niego umieszczono napis: „Prezydent Podzielonych Stanów Ameryki”, który odnosił się do walki prezydenckiej między nim a praktycznie całym establishmentem politycznym USA.

 

Okładki tygodnika z personą roku możemy spodziewać się 6 grudnia. Ostatnio był nim Donald Trump, wcześniej Angela Merkel, a w 2014 przywołano abstrakcyjną osobę walczącą z Ebolą. Gdyby Trump zgodził się na zdjęcie okładkowe byłby drugą osobą, która otrzymała to wyróżnienie rok po roku. Wątpliwe jednak, że byłoby to pozytywne porównanie, gdyż tą osobą był Richard Nixon. 



Autor: MM

Źródło: tvp.info/ Twitter

12:03 25 listopada 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie