Dlaczego on ich ZABIŁ?! Rośnie liczba ofiar, a rodzina i służby mówią wprost:

Stephen Paddock, 64-letni sprawca nocnej strzelaniny w Las Vegas, w której zginęło przynajmniej 58 osób jest zagadką. "Był po prostu facetem. Coś się stało, coś pstryknęło czy coś, był po prostu facetem" - mówił jego brat, Eric Paddock.




Zamachowiec od 28 września przebywał w hotelu, w którym doszło do strzelaniny. Miał ze sobą więcej niż dziesięć strzelb w pokoju - potwierdza to lokalna policja. Kiedy jednak służby próbowały go dopaść, ten wziął pistolet i zastrzelił się.

 

Motywy jego działania są nieznane. Władze wykluczyły powiązania z organizacjami terrorystycznymi, choć staje to okoniem wobec wersji podawanej prze ISIS, która przejęła odpowiedzialność za zamach. Agencja Amak dodała także, że mężczyzna miał przed miesiącem przejść konwersję na islam.

 

Lokalne władze z kolei uważają, że nie działał on w żadnej siatce przestępczej. Szeryf Las Vagas, Joe Lombardo, uważa, że przez samobójstwo Paddocka nie ma już więcej zagrożenia z jego strony.

 

Eric Paddock, brat zamachowca, mówił, że nic nie wskazywało, "że mógłby zrobić coś takiego". Stephen wg niego nie miał przynależał do żadnych organizacji politycznych ani religijnych. "To mój brat, nie mamy bliskiej relacji, ale rozmawiamy czasami. Nie ma tu korespondencji ani powodu, to nie ma sensu" - mówił Eric. "Był po prostu facetem. Coś się stało, coś pstryknęło czy coś, był po prostu facetem" - dodał także: "to nie był zamach terrorystyczny".



Autor: zk

Źródło: hellochristian.com

20:36 2 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie