Dlaczego kobiety lubią plotkować, a mężczyźni nie zauważają nowej fryzury? KONIECZNIE PRZECZYTAJ!

Flickr
Kobieta i mężczyzna inaczej kochają, inaczej poznają i inaczej wyrażają swoje uczucia. I nie ma co do tego żadnych wątpliwosci - przekonuje abo. Fulton J. Sheen.




„Przede wszystkim mężczyzna koncentruje się na sprawach, kobieta na osobach. Dlatego mężczyzna mówi o zadaniach do wykonania, a kobieta o sukience koleżanki. Mężczyznę interesują kwestie odleglejsze i bardziej abstrakcyjne, motywy i cele, a kobietę to, co jest tu i teraz – konkretne, bliskie i drogie. A ponieważ mężczyzna myśli głównie o sprawach, a kobieta o osobach, kobiety są bardziej skłonne do plotek. Nie wierzą we wszystko, co słyszą, ale przynajmniej umieją to powtórzyć.

 

Na przykład mężczyzna wraca do domu po dniu pełnym negocjacji i transakcji i mówi żonie:

– Wiesz, kochanie, dostałem dzisiaj zamówienie na dwieście pięćdziesiąt tysięcy śrubek z nakrętkami. Żadna inna firma w Keokuk nie była w stanie ich dostarczyć!

 

A żona odpowiada:

– Wolisz jajko na miękko czy jajecznicę?

 

Teraz, żeby było sprawiedliwie, odwrotna sytuacja. Mąż czyta gazetę (to typowe, że przy śniadaniu mężczyzna chciałby poczytać, a kobieta porozmawiać). Żona wchodzi i pyta go:

 

– Zauważyłeś coś nowego?

 

Jak to się dzieje, że po tysiącach lat cywilizacji mężczyźni nie potrafią dostrzec nowej fryzury ani nowego kapelusza? Słyszałem kiedyś o kobiecie, która odpłaciła mężowi pięknym za nadobne. Zapukano do drzwi, mąż otworzył i zawołał:

 

– Kochanie, przyszedł handlarz starzyzną! – Powiedz mu – odparła żona – że mam już wszystko, czego mi potrzeba.

 

Co istotne, te odmienne podejścia wspaniale się uzupełniają. Mężczyzna dba o zasiew pszenicy, kobieta – o pieczenie chleba. Dobra muzyka wymaga użycia zarówno skrzypiec, jak i smyczka.

 

Druga różnica między miłością mężczyzny i miłością kobiety polega na tym, że mężczyzna – w przeciwieństwie do kobiety – zawsze chce wskazać powody swojej miłości. Mówi:

 

– Kocham cię, bo jesteś śliczna. Kocham cię, bo masz perłowe zęby. Kocham cię, bo pieczesz dobre ciasta. Kocham cię, bo jesteś taka słodka.

 

A kobieta mówi po prostu:

– Kocham cię.

I już.

 

Męska miłość jest zawsze uwikłana w motywacje. Piosenki o miłości – na ogół układane przez mężczyzn – zawierają wyjaśnienia: „Jesteś śmietanką w mojej kawie…”37, „Jesteś moim sonetem szekspirowskim…”, „…moją Myszką Miki”.

 

Nie są to najmocniejsze powody, niemniej są powodami. Miłość mężczyzny zawsze łączy się z intelektem, dla kobiety natomiast przyczyną miłości jest sama miłość: „Kocham cię, bo cię kocham”. Mężczyzna przed-stawia argumenty, dlatego że porównuje jedną kobietę z drugą, a kobieta po prostu ma upodobanie w tym, a nie innym mężczyźnie. Mężczyzna widzi brzoskwinię w koszyku brzoskwiń, kobieta dostrzega tylko tę jedną brzoskwinię. Miłość ojca do dzieci może się zmieniać zależnie od ich posłuszeństwa, ale matka kocha bardziej bezpośrednio i jest skłonna przymykać oczy na błędy. Kiedy miłość nazywamy ślepą, może chodzi nam o to, że miłość nie podaje powodów. A jednak ma powód: upodobanie, wybór, preferencję. Jak powiedział Pan do apostołów, „Ja was wybrałem”.

 

Kobieta nigdy nie wyjaśnia, dlaczego kocha, mówi jedynie, jak kocha. 

 

Miłość kobiety i miłość mężczyzny różnią się czymś jeszcze. Ujemne strony ukochanej osoby przeszkadzają mężczyźnie, ale nie kobiecie. Mężczyzna słysząc, że mówi się o jego wybrance, myśli tak: „Przecież powinienem dobrze znać osobę, z którą zamierzam się żenić. Warto posłuchać, co do powiedzenia mają o niej inni”. Kobieta natomiast nie jest ani odrobinę zainteresowana krytycznymi opiniami o swoim wybranku. Wie o jego brakach, ale i tak go kocha – zupełnie jak w piosence He’s Just my Bill: być może jest nicponiem i łobuzem, ale to mój Bill! 

 

Miłość mężczyzny słabnie z każdą ujawnioną wadą, miłość kobiety się nie zmienia. Kobieta wpada w gniew, kiedy mężczyzna wypiera się swoich błędów, bo zdawała sobie z nich sprawę od początku. Kłamstwa są zniewagą dla jej uczucia, a nieuczciwość oburza ją bardziej niż wszystkie wady ukochanego.

 

Miłość taka ma w sobie coś boskiego, bo Bóg kocha nas mimo wszystkich naszych słabości i grzechów. Nie-wykluczone, że mężczyzna reprezentuje sprawiedliwość Boga, ale kobieta reprezentuje Jego miłosierdzie.

 

Warto zwrócić uwagę na dwa etapy poznania i miłości. Nie można kochać kogoś lub czegoś, jeśli się tego kogoś lub czegoś nie zna. Trzeba zawrzeć znajomość, zanim pojawi się miłość. Po pewnym czasie nadchodzi drugi etap: miłość rodzi wiedzę. Zdarza się tak na przykład w małżeństwach z długim stażem. Mąż i żona rozumieją się nawzajem bez słów, bo kochają się od tak dawna i tak głęboko, że łączy ich nowy rodzaj poznania.

 

 

 

 

Fragment książki abp. Fultona J. Sheena, Warto żyć, Wydawnictwo Esprit, Kraków 2017. 



Autor: gb

Źródło: Wydawnictwo Esprit

12:18 10 stycznia 2018







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie