Dlaczego biskupi milczą w sprawie Sądu Najwyższego?

Ángel Cantero - flickr.com
Zwolennicy katolicyzmu otwartego, którzy chętnie i często pouczają biskupów, by ci milczeli w sprawie gender czy aborcji, teraz zaczęli domagać się jasnych wypowiedzi w sprawie Sądu Najwyższego. Tyle, że akurat w tej kwestii hierarchowie powinni zachować milczenie.



''Biskupi chętnie mówią o gender, a milczą, kiedy władza przejmuje Sąd Najwyższy’’ - oznajmił w radiu Tok FM Jarosław Makowski, wyraźnie uznając, że akurat w tej sprawie biskupi powinni się wypowiedzieć. Tyle, że to zwyczajny fałsz. Nie ma żadnych powodów, by biskupi akurat w tej kwestii się wypowiadali. Tak się bowiem składa, że - niezależnie od tego, jak ocenia się wczorajsze decyzje Sejmu i partii rządzącej - układ sądowy, sposób powoływania Sądu Najwyższego nie jest kwestią religijną, a czysto prawną. 

 

Gender to uderzenie w fundamenty chrześcijańskiej, biblijnej antropologii, a zatem biskupi muszą się w tej sprawie wypowiadać. To ich absolutnie podstawowy obowiązek, by przypominać, prawdę o stworzeniu, o płci jako elemencie człowieczeństwa, o dwubiegunowym charakterze płciowości itd. Nie ma innej drogi dla Kościoła, niż głoszenie Ewangelii, ale także antropologii zakorzenionej w Księdze Rodzaju.

 

Inaczej jest z Sądem Najwyższym. Kwestia jego ustroju, metoda powoływania sędziów, to kwestia polityczna. Mogą być lepsze lub gorsze rozwiązania w tej kwestii, można uważać, że wczoraj dokonał się zamach stanu albo że wreszcie rozpoczęło się oczyszczenie Polski, i pozostawać wierzącym katolikiem. Można mieć różne opinie na temat demokracji i także nim pozostać. Tak się bowiem składa, że nie ma ani słowa w Biblii czy nawet w Katechizmie o tym, jak mają być wybierani sędziowie, ani nawet o tym, że demokracja jest wartością najwyższą. To są bowiem kwestie polityczne, a nie religijne. A zatem akurat w tej sprawie biskupi powinni milczeć. Ich wypowiedzi w tej kwestii byłyby właśnie wtrącaniem się Kościoła do polityki, co tak często krytykuje Jarosław Makowski. A do tego dzieliłyby niepotrzebnie i tak podzielonych katolików.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

16:59 15 lipca 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie