POLITYKA

Czy USA celowo zaniżają oficjalny poziom inflacji? Czy świat czeka …

W kwietniu bieżącego roku spółka Devonshire Research Group LLC (DRG) zamieściła na swojej stronie raport dotyczący statystyk poziomu inflacji w Stanach Zjednoczonych. DRG zajmuje się profesjonalnym doradztwem w zakresie inwestowania w papiery wartościowe. Szczególną uwagę skupia na działalności spółek sektora technologicznego, wykorzystując nowoczesne metody analizy danych w celu wyznaczenia trendów dotyczących wartości spółek tego sektora. Raport opracowany przez DRG jest podsumowaniem pojawiających się i krążących od lat spekulacji oraz zastrzeżeń związanych z podawanymi oficjalnie wskaźnikami inflacji, głównie CPI (CPI-consumer price index – wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych). W raporcie wykorzystano działalność trzech alternatywnych ośrodków zajmujących się monitorowaniem inflacji. Z klasycznym CPI porównano tzw. Chapwood Index, Shadowstats Alternate Inflation Indices oraz wskaźnik CPPI. Rezultaty są – mówiąc oględnie – co najmniej zadziwiające…

 

Jako że z poziomem inflacji związanych jest wiele zjawisk gospodarczych oraz koncepcji ekonomicznych (chociażby poziom jakości życia), implikacje związane z manipulacjami dotyczącymi poziomu tego zjawiska mogą okazać się tragiczne. W raporcie wskazano, że “szerokie spektrum wskaźników oraz zdarzeń gospodarczych silnie powiązanych z kwestią inflacji doprowadziło do sytuacji znacznej rozbieżności pomiędzy rzeczywistością a dostarczanymi przez stronę rządową statystykami oraz przyjmowanymi założeniami inwestycyjnymi”. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że powyższa hipoteza stanowiła główny motyw powstania niezależnych ośrodków monitorujących inflację.

Mocno podkreślono niedoskonałości obecnego wskaźnika. Mierniki oparte na koszykach dóbr (takim właśnie jest CPI) zazwyczaj zawodzą w sferze dostosowywania się do zmieniających się wśród konsumentów trendów, w podobny sposób zawodząc w doborze właściwej struktury zmieniających się z czasem wag, jakie powinny być nadawane elementom koszyka. Dodatkowo ciężko jest ocenić wpływ zmian jakości nabywanych dóbr (tzw. quality bias) oraz roli pojawiających się nowych dóbr w koszyku.

Te wady wskaźnika CPI nie są jednak żadnym odkryciem. Głównym zarzutem wobec CPI może okazać się prowadzenie celowej polityki zaniżania poziomu inflacji, jako że instytucje rządowe czerpałyby z tego tytułu potężne zyski, przede wszystkim dzięki raportowaniu wyższego oficjalnego poziomu wzrostu gospodarczego (wyższe nominalne PKB) oraz niższego kosztu pozyskania kredytu (odsetki od sprzedawanych obligacji będą niższe).

Czytaj więcej

Źródło:

Komentarze

Zobacz także

Ten prezydent uratuje nas przed Rosją i Niemcami! "USA nigdy nie będą wykorzystywać energii, by zmuszać was do czegokolwiek i nie pozwolą innym, aby to robili"

Europa boi się TERRORYSTÓW. Nie rezygnuje jeszcze z kontroli na granicach

Redakcja malydziennik

"Fale migracji i ataki terrorystyczne są ze sobą powiązane". Prezydent mówi, jak jest!

Redakcja malydziennik
Ładuję....