Czy Franciszek znowu krytycznie mówi o Medjugorie? „Rzeczywista Madonna nie wysyła do nas codziennie listów…”

Ocena Medjugorie wciąż trwa. Ale od jakiegoś czasu Papież Franciszek wydaje się sugerować, że on sam ma do tych objawień stosunek negatywny. Kolejna z takich wypowiedzi miała miejsce podczas spotkania Ojca świętego z wyższymi przełożonymi zakonnymi.




Franciszek mocno podkreślał, że bardzo cieszy się z silnej pobożności maryjnej w Ameryce Łacińskiej. Ale jednocześnie podkreślał, że mówi o prawdziwej pobożności maryjnej, wobec rzeczywistej Matki Bożej.

 

- Chodzi o prawdziwą Madonnę. Nie o Madonnę, która jest szefową poczty, codziennie wysyłającą do nas listy, w których mówi: „moje dzieci zróbcie to, i potem drugiego dnia: zróbcie co innego”. To nie jest rzeczywista Madonna. Prawdziwa Madonna, jak matka, rodzi Jezusa w naszych sercach - podkreślał Papież.

 

Papież wskazał także, że Matka Boża Supergwiazda, która chce przebywać w świetle jupiterów, nie jest „naprawdę katolicka”. Oczywiście w wypowiedzi tej nie pada nazwa Medjugorie, ale dla wielu jest to jednak jasny sygnał.

 

Nie jest to pierwsza tego rodzaju wypowiedź Franciszka. „Są ludzie, którzy ciągle potrzebują nowości owej tożsamości chrześcijańskiej. Zapomnieli, że Bóg nas namaścił, wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych - i poszukują.  Na przykład: «Gdzież są wizjonerzy, którzy nam powiedzą jakie przesłanie przekaże nam Matka Boża o czwartej po południu?». I tym żyją. To nie jest tożsamość chrześcijańska. Ostatnie słowo Boga to «Jezus» i nic więcej” - powiedział papież podczas porannej mszy świętej w Domu Świętej Marty, jeszcze w 2015 roku.

 

W listopadzie 2013 Franciszek także dość mocno odnosił się do poszukiwania ciekawostek w objawieniach maryjnych. „Ma to miejsce wówczas, gdy chcemy zawłaszczyć Boże plany, przyszłość, rzeczy, wiedzieć wszystko, wziąć wszystko w swoje ręce... Faryzeusze zapytali Jezusa kiedy przyjdzie Królestwo Boże? Ciekawi! Chcieli znać datę, dzień ...Duch ciekawości oddala nas od ducha mądrości, gdyż interesują nas jedynie szczegóły, wiadomości, wiadomostki każdego dnia. Albo jak to się robi...A duch ciekawości nie jest dobrym duchem, jest duchem rozpraszania, oddalenia od Boga, duchem gadulstwa. A Jezus posuwa się nawet do tego, żeby nam powiedzieć, że ten światowy duch ciekawości prowadzi nas do zamętu” - zaznaczył wówczas Ojciec Święty.

 

Papież dodał, że ciekawość pobudza nas byśmy słyszeli, że Pan jest tu, czy tam, prowadzi nas do uganiania się za wizjonerami, otrzymującymi listy do Matki Bożej, jakieś orędzia. Tymczasem Matka Boża jest Matką i kocha nas wszystkich. Nie jest dyrektorką poczty, codziennie wysyłającą orędzia. „Te nowinki oddalają od Ewangelii, od Ducha Świętego, oddalają od pokoju i mądrości, od Bożej chwały, od Bożego piękna. Gdyż Jezus mówi, że Królestwo Boże nie przychodzi w sposób przyciągający uwagę: przychodzi w mądrości. «Królestwo Boże jest pośród was», mówi Jezus, jest ono tym działaniem Ducha Świętego, które daje nam mądrość, pokój. Królestwo Boże nie przychodzi w zamęcie, tak jak Bóg nie mówił do proroka Eliasza w wichurze, w burzy, ale w łagodnym powiewie wiatru, w powiewie mądrości” - podkreślił Ojciec Święty.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

19:09 9 lutego 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie