CZŁOWIEKU! Módl się o ... dobrą śmierć! I to już teraz!

- Często ostatnio myślę o śmierci, są powody. Jestem już bliżej niż dalej i ta świadomość śmierci towarzyszy mi częściej. Bycie dorosłym, dojrzałym przynosi wiele dobrych stron. Inna jest świadomość, czasami może bardziej bolesna, pozbawiona iluzji, ale są większe szanse, że widzi się to w prawdzie - mówiła Ewa Ziętek dla salve.tv.




- Człowiek chętnie ucieka od tego tematu, bo jest przerażający, niewiadomy. W myśleniu o śmierci wracam do obrazu Matki Bożej Dobrej Śmierci, który jest w Kościele Seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu. Zawsze staram się wejść i pomodlić - dodawała. - Dla mnie, dobra śmierć to śmierć, którą się przyjmuje, że jest się pogodzonymi z ludźmi i z Bogiem. Urodziłam się i teraz umieram. Dobra śmierć to taka, że jestem na nią gotowa - podkreślała aktorka. 


Jak zaznaczyła, "wielką pomocą jest modlitwa do Matki Bożej". - Każdego dnia dokonuję wyborów. Niedługo się wszyscy przekonamy, jak to jest. Niebo jest czymś niewyobrażalnym. Jestem ostatnim grzesznikiem, który dostał łaskę nawrócenia. To było już przeszło dwadzieścia lat temu - mówiła. - To jest mój bagaż, który mam nieść. Moje błędy, moje życie, moje grzechy - stwierdziła. 


Gość Tematu Dnia podkreśliła również wielką rolę odpustów: - Wiem o tym, że są odpusty, ale ludzie z tego nie korzystają, albo rzadko, albo mają małą świadomość tego, żeby z nich korzystać. Z odpustów, które dają odpuszczenie win i kar. Tak jak spowiedź, która zmazuje nasze grzechy - opowiadała. 


Jej zdaniem, "ogromnym zwycięstwem diabła jest mówienie, że go nie ma".  - Trzeba żyć tak, żeby być blisko Boga, a czy będzie ktoś o nas pamiętał? To tak jakby chcieć żyć po śmierci na ziemi. Czy to nie jest pycha? - zastanawiała się aktorka.


Autor: ser

Źródło: salve.tv

11:22 2 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie