Co za hipokryzja! Dzieci można zabijać, a HOMARÓW nie. Powód?

LifeNews.com
Brytyjscy celebryci murem za homarami. Apelują, by zrobić wszystko, by uchronić te skorupiaki przed bolesną śmiercią. Szkoda, że nie protestują tak zawzięcie przeciw zabijaniu dzieci.




„Daily Mail” donosi, że m.in. brytyjski komik Bill Bailey i Chris Packham poparli próbę zakazania męczenia homarów w Wielkiej Brytanii. Dołączyli oni do organizacji Crustacean Compassion, która zaapelowała do brytyjskiego ministra środowiska, by ten zgodził się na większą ochronę homarów, jako istot odczuwających ból. 

 

Autorzy apelu podkreślają, że homary poddawane są "ekstremalnym zabiegom" w przemyśle spożywczym.  Trzymane są one bowiem w niedostosowanych dla nich warunkach, np. w jasno oświetlonych zbiornikach. Dodatkowo cierpią katusze z powodu wyrywania im odnóży czy ogona, często także są gotowane żywcem. Tymczasem Szwajcaria już zakazała gotowania homarów, ponieważ mają one odczuwać ból. Paradoksalnie obrońcy homarów nie przejmują się tym, że ból odczuwa abortowane dziecko. 

 

Dziesiątki tysięcy nienarodzonych dzieci są co roku zabijane nawet do 20. tygodnia ciąży lub później, ale celebryci nie podpisują apeli o zaprzestanie takich praktyk.



Autor: gb

Źródło: LifeNews.com/MalyDziennik.pl

16:09 3 lutego 2018






Popularne

Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie