Co Owsiak naprawdę myśli o seksie? Smutny to obraz!

Jerzy Owsiak postanowił podzielić się swoimi „przemyśleniami” o Krystynie Pawłowicz i seksie. A mówią one więcej o nim samym i jego stosunku do seksualności, niż o posłance PiS.



O tym, jak chamskie i seksistowskie były to słowa, wszystko zostało już napisane. Nie będę dodawał nic od siebie. Ciekawsze wydaje mi się bowiem zajęcie się poglądami na temat seksu i relacji z drugim człowiekiem, jaki wyłania się z tych słów. 

 

1. Dla Jerzego Owsiaka seks jest tylko czynnością fizjologiczną, która nie ma nic wspólnego z budowaniem relacji, z wzajemnym darem osobowym, a pozostaje aktem, którego celem jest dobre samopoczucie (motyle w brzuchu, rozluźnione plecy). Nie ma to nic wspólnego z ludzkim rozumieniem seksualności, a jest sprowadzeniem nas do poziomu zwierząt.


2. Przy takim rozumieniu seksualności druga osoba staje się jedynie przedmiotem, który służy nam do zaspokojenia potrzeb i uzyskania korzystnego samopoczucia. Z aktu budującego relacje, umacniającego małżeństwo czy związek, seks staje się wyłącznie samozaspokojeniem przy pomocy drugiej (ewentualnie dwustronną masturbacją) osoby. I to także niewiele ma wspólnego z ludzkim, cywilizowanym rozumieniem seksualności.


3. Wiele wskazuje na to, że Owsiak uważa, że seks jest konieczny do życia, bez niego nie da się funkcjonować, co także - biorąc pod uwagę tradycje celibatu w wielu wielkich religiach - jest sprowadzeniem człowieka do poziomu zwierzęcego. 


4. I wreszcie kwestia ostatnia, już z drugiego oświadczenia, najwyraźniej Jerzy Owsiak tak mocno uwierzył w swoją moc, że uważa się za człowieka, który na podstawie medialnych doniesień może stawiać diagnozy medyczne czy psychologiczne. To dla odmiany nie najlepiej świadczy o nim samym. Ale to już bardziej jego problem, niż kogokolwiek innego.

 

Po co o tym piszę? Bo tak się składa, że wypowiedź na temat Krystyny Pawłowicz doskonale ujawniła wizję seksu, drugiego człowieka i ludzkiej płciowości, jaką Owsiak propaguje od lat. Wizję, która jest zwyczajnie sprzeczna z jakimkolwiek głębszym rozumieniem człowieczeństwa, moralności czy seksualności. 

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Maly Dziennik

8:42 7 sierpnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie