Chciała zrobić z nim wywiad, a dewiant-konstruktor łodzi podwodnej obciął dziennikarce głowę, nogi i ręce, i...

Wikipedia/ Frumperino
Makabryczna zbrodnia dokonała się na wodach należących do Danii. Teraz policja odnalazła dwie torby na dnie morza - w jednej były części ciała dziennikarki, a w drugiej jej rzeczy.




Kim Wall to szwedzka dziennikarka, która 10 sierpnia spotkała się z Peterem Madsenem, duńskim wynalazcą, aby zrobić o nim reportaż. Spotkanie miało miejsce na łodzi podwodnej wykonanej przez Madsena. Wtedy kobietę widziano po raz ostatni. 11 sierpnia łódź zatonęła, jak zgłosił wynalazca, z powodu awarii. Wtedy też partner dziennikarki zgłosił jej zaginięcie. Następnego dnia wydobyto z dna morza łódź podwodną.

 

Przesłuchiwany przez policję Madsen zeznał najpierw, że w czasie zdarzenia na pokładzie statku był sam, a dziennikarkę wysadził wcześniej. Później wielokrotnie zmieniał zeznania, między innymi podając, że Wall zginęła wskutek nieszczęśliwego wypadku i dlatego wrzucił jej ciało do wody.

 

Przypadkowo jednak wkrótce odnaleziono na brzegu morza korpus ciała kobiety. Dzięki badaniom DNA odkryto, że należał on do Kim Wall. Ciało pozbawione było nóg, rąk i głowy. Policja potwierdza, że ich odcięcie dokonane zostało celowo.

 

Obecnie w dwóch workach obciążonych kawałkami metalu odnaleziono nogi i głowę dziennikarki, a także rzeczy osobiste. Policja ujawiła także, że na komputerze Madsena znajdują się nagrania tortur i zabójstw, m. in. kilku kobiet przez odcięcie głowy. Prokuratura potwierdziła prawdziwość nagrań.



Autor: oa

Źródło: dorzeczy.pl

17:59 7 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie