Burmistrz Palermo: Mamy już 60, 70 lub 80 tysięcy migrantów, ale przyjmiemy każdą ilość, bo przyszłość ma na imię…

Alberto Novi su Flickr
Lewica (nawet jeśli ma pochodzenie chadeckie) niczego się nie uczy, a ideologię przedkłada nie tylko nad rzeczywistość, ale nawet nad dobro własnych obywateli. A doskonałym tego przykładem pozostaje burmistrz Palermo Leoluca Orlando, który deklaruje, że kocha imigrantów.




Sycylia pozostaje jednym z miejsc, w którym najbardziej odczuwa się inwazję migrantów z Afryki. Ale proimigracyjnym politykom wcale to nie przeszkadza. Oni, jak wspomniany burmistrz Palermo, uważają, że przyszłość Włoch ma na imię… „Google i imigrant Ali”. 

 

Burmistrz, tak bardzo kocha migrantów, że nie jest w stanie ich nawet policzyć. - Jeśli zapytacie mnie, ile migrantów jest w Palermo, nie będę w stanie odpowiedzieć 60, 70 czy 80 tysięcy. Każdy, gdy przybył do Palermo jest Palermianinem - oznajmił polityk, który swoją karierę zaczynał w chadecji, ale później tworzył rozmaite partie centrowe i centrolewicowe.

 

A dalej było jeszcze zabawniej. - Przyszłość ma dwa imiona: Google i Ali imigrant. Google symbolizuje wirtualne połączenia, a Palermo jest dziś najbardziej skomputeryzowanym miastem okręgu śródziemnomorskiego. Ali imigrant jest zaś obrazem połączeń międzyludzkich. Chcemy być gościnnymi i nowoczesnym miastem - podkreślił burmistrz. 

 

Google wyraża wirtualne połączenie, a Palermo jest dziś najlepszym przewodowym i skomputeryzowanym miastem w całym regionie Morza Śródziemnego. Ali Imigrant reprezentuje ludzkie połączenie. Chcemy być gościnnym i nowoczesnym miastem - dodał.



Autor: TPT

Źródło: JihadWatch.org

16:50 13 stycznia 2018







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie