BOLSZEWIZM odradza się w Chinach. Zobacz dlaczego!

Komunistyczny rząd Chin nie uznaje żadnej religii twierdząc, że może ona zagrozić władzy. Wszystkie wyznania nieustannie narażone są na prześladowania. Kilka dni temu prezydent Xi Jinping ogłosił, że zamierza zaostrzyć surowe kontrole rządu względem wyznawanych w kraju religii.




W swoim przemówieniu, podczas XIX Krajowego Kongresu Komunistycznej Partii Chin, prezydent Xi Jinping stwierdził, że religie, które nie są w wystarczający sposób zgodne z ideami komunistycznymi, stwarzają poważne zagrożenie dla rządu. W obawie przed podburzaniem ludu przeciw władzy, przywódca dał do zrozumienia, że religie jeżeli chcą w tym kraju egzystować, muszą być bardziej zorientowane na Chiny.

 

Mimo, że przemówienie skierowane było przede wszystkim do tybetańskich buddystów, którzy usiłowali działać w kierunku niepodległości i wyrwania się spod komunistycznego reżimu, to istnieje obawa, że nowa polityka doprowadzi do ochłodzenia stosunków z Watykanem. Byłaby to wielka strata, tym bardziej, że bieżący rok przyniósł nadzieję na poprawę stosunków.

 

W 1951 roku rząd chiński zerwał stosunki z Kościołem katolickim, powołując do życia Chiński Związek Patriotyczny, który miał odtąd, bez porozumienia z papieżem decydować o Kościele w Chinach. Posunięcie to wywołało rozłam, dzieląc Kościół w Chinach na oficjalny, podległy Związkowi oraz podziemny, podległy Watykanowi. Po 66 latach sytuacja zdaje się zmierzać ku dobremu, a między Watykanem i Chinami zrodziła się cienka nić porozumienia.

 

DALEJ >>>



Autor: ser

Źródło: swiato-podglad.pl

12:57 26 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie