Banderowska Ukraina nie jest Polsce potrzebna!

Młodzi banderowcy z kartą Polaka w Przemyślu (2014 r.)/ naszdziennik.pl
Leszek Miller skomentował ostatnie wybryki banderowskich polityków na łamach serwisu se.pl. Były premier okazuje się mieć więcej klasy i wyczucia niż obecne szefostwo MSZ i rząd Polski. Miller przypomniał także haniebne drwiny banderowskiego chłystka Zinczenki, byłego wiceszefa ukraińskiego IPN-u. Czy Polacy w końcu rozprawią się z banderowskimi prowokacjami Kijowa?




Niedawny szef ukraińskiego IPN poradził, aby polskie władze, negocjując bolesny problem ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu, czyniły to za pośrednictwem republiki San Escobar. Tym razem polskie władze nie siedziały cicho. Zareagował minister Waszczykowski i niezależnie od motywów postąpił słusznie. - pisze Leszek Miller na łamach se.pl i dodaje - Szkoda tylko, że nie protestował przeciw dyskryminacji mniejszości narodowych w ustawie o edukacji, którą Ukraińcy przyjęli we wrześniu tego roku. W przeciwieństwie do ostrych reakcji Rumunii i Węgier polskie MSZ wydało płaczliwe oświadczenie, tłumacząc, że skoro Kijów twierdzi, że nic się nie stało, to na pewno się nie stało. 

 

Były premier przypomniał haniebne i małostkowe zachowanie Ukraińców w sprawie cmentarza Orląt Lwowskich, gdzie Ukraińcy przykryli skrzyniami dwa kamienne lwy stojące przed wejściem, ponieważ rzekomo przypominają one okupacje ukraińskich ziem i obrażają uczucia narodowe.

 

Według Millera problemem jest nieosądzone wojenne ludobójstwo, którego dokonali Ukraińcy na Polakach a także to, że dzisiaj Ukraińcy gloryfikują zbrodniarzy i biorą ich za bohaterów!

 

Szkoda, że nie widzi tego część polskich polityków i publicystów, którzy powtarzają do znudzenia, że historią powinni zajmować się historycy. Tu nie chodzi o historię, tylko o wzorce i wartości, na których wychowywani są młodzi Ukraińcy. Dziedzictwo zbrodniczego nacjonalizmu Bandery, Doncowa i Szuchewycza, tradycje UPA i SS Galizien stały się fundamentem założycielskim Ukrainy i przy akceptacji jej przywódców zarażają młode pokolenia. Doszło do tego, że jak pisze prof. Grott, na Cmentarzu Łyczakowskim postawiono monument, który jest jedynym w Europie pomnikiem na chwałę esesmanów. zauważa bardzo przytomnie Leszek Miller.

 

Ciekawych czasów dożyliśmy, były premier lewicowego rządu ma więcej godności i rozumu niż obecne rzekomo patriotyczne władze Polski, które pozwalają by banderowska swołocz bezcześciła pamięć ofiar zarówno na Ukrainie jak i w Polsce. Tak w Polsce. Bo projekt penalizujący ideologię banderowską leży gotowy w Sejmie! Opracował go i złożył ruch Kukiz'15. Wystarczy go przegłosować i skończy się chamstwo Ukraińców chodzących po Polsce z banderowskimi flagami.



Autor: pw

Źródło: se.pl

10:35 8 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie