Ale jazda! Wyrzucili JEZUSA z modlitwy. Większego absurdu chyba nikt nie wymyślił!

Flickr
Parlament Nowej Zelandii usunął odniesienie do Jezusa Chrystusa z nowej wersji modlitwy, która jest odmawiana przed rozpoczęciem każdej sesji posiedzenia nowozelandzkiego parlamentu.




Radio New Zealand poinformowało, że marszałek Trevor Mallard już zaczął korzystać z nowej wersji modlitwy, mimo że okres konsultacji jeszcze się nie skończył.

 

Oryginalna wersja modlitwy brzmiała:

 

"Wszechmogący Boże, pokornie uznając naszą potrzebę Twego przewodnictwa we wszystkich rzeczach i odkładając na bok wszelkie prywatne i osobiste interesy, prosimy Cię, abyśmy mogli prowadzić sprawy tej Izby i naszego kraju ku chwale Twojego świętego imienia, utrzymaniu prawdziwej religii i sprawiedliwości, honoru Królowej oraz dobra publicznego, pokoju i spokoju Nowej Zelandii, przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana”.

 

Oprócz wyrzucenia imienia Jezusa, nowa wersja usuwa także odniesienia do królowej brytyjskiej, która działa jako najwyższy gubernator Kościoła anglikańskiego.

 

"Wszechmogący Boże, dziękujemy za błogosławieństwa, którymi została obdarzona Nowa Zelandia” - głosi nowa wersja  modlitwy. "Odkładając na bok wszelkie osobiste interesy, modlimy się o wskazówki w naszych rozważaniach, abyśmy mogli prowadzić sprawy tej Izby z mądrością i pokorą, dla dobra publicznego i pokoju Nowej Zelandii".

 

Do konsultacji przestawiono jeszcze bardziej wyzbytą odniesień religijnych „modlitwę”, ale ta wersja nie znalazła żadnych zwolenników. 

 



Autor: gbb

Źródło: hellochristian.com/Mały Dziennik

11:02 13 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie