Abp Chaput bardzo ostro o pomysłach niemieckich hierarchów: „to rani jedność Kościoła”, „podważa Jego świadectwo”

Jeden z najbardziej wpływowych hierarchów w Stanach Zjednoczonych ostro odniósł się do sugestii niemieckich hierarchów, którzy sugerowali możliwość rozważenia wprowadzenia „rytu błogosławienia” związków jednopłciowych”.




Arcybiskup Charles Chaput jednoznacznie wskazuje, że realizacja takich pomysłów może „podważyć świadectwo Kościoła” o małżeństwie, a także zranić jedność Kościoła. - Nieprecyzyjność takich publicznych wypowiedzi może, a przynajmniej powinna budzić poważne obawy - mówił arcybiskup. - One wymagają odpowiedzi, bo to, co dzieje się w jednym miejscu Kościoła rezonuje w innych jego miejscach - dodał. 

 

W ten sposób arcybiskup odniósł się do wypowiedzi kardynała Reinholda Marxa i biskupa Franz-Josef Bode. Obaj rozważali w nieprecyzyjnych wypowiedziach opiekę nad osobami homoseksualnymi, a także możliwość dyskusji nad wprowadzeniem rytu „błogosławienia związków jednopłciowych” (w przypadku kard. Marxa część z interpretatorów jego wypowiedzi uważa, że zaakceptował on ten pomysł, a część, że nie). Abp Chaput nie wymienił ich wprawdzie z nazwiska, ale trudno nie odnieść jego opinii właśnie to nich.

 

„W ciągu ostatnich kilku tygodni, szereg poważnych głosów wśród liderów Kościoła w Niemczech sugerowało poparcie dla ustanowienia katolickiego obrzędu błogosławieństwa dla związków osób tej samej płci, które pozostają w cywilnym małżeństwie lub starają się o małżeństwo cywilne"- napisał arcybiskup.  Jego zdaniem oznaczałoby to, że Kościół uczestniczyłby w czynie moralnie zabronionym. Taki obrzęd podważyłby także świadectwo Kościoła na rzecz małżeństwa i rodziny. „Wprowadzałby on w błąd wiernych Kościoła” - podkreślał arcybiskup.

 

Nie sposób nie dostrzec, że wprowadzenie, nawet na poziomie parafii, takiego obrzędu zagroziłoby jedności Kościoła, bowiem - jak wskazuje arcybiskup - sytuacji takiej „nie można by zignorować, ani przemilczeć”. Ustanowienie takiego „błogosławieństwa” zachęcałaby także osoby pozostające w takich związkach do ich kontynuowania. A przecież „nie ma miłości bez prawdy, tak samo jak nie ma prawdziwego miłosierdzia oddzielonego od struktur sprawiedliwości opartej na prawdzie” - wskazywał arcybiskup. Dobre intencje nie mogą tego zmienić.

 

TPT/LifeSiteNews



Autor: TPT

Źródło: LifeSiteNews.com/MalyDziennik.pl

20:25 7 lutego 2018






Popularne

Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie